Nie tylko w reklamie, ale na każdej płaszczyźnie twórczej istnieje ryzyko zaistnienia konfliktu praw autorskich. Jak w każdej dziedzinie artystycznej, tak i tutaj tworzenie wizerunku firmy opiera się o korzystanie z dorobku innych firm i ma charakter empiryczny. Nic w tym złego. Jednak zbyt dosadne kopiowanie czyichś pomysłów może skierować producenta na drogę sądową i w efekcie zamiast zysków związanych z marketingiem może przynieść straty poniesione na rzecz wcześniejszego twórcy. Dlatego oprócz celującej wiedzy z zakresu rynku, marketingu i reklamy taki manager powinien także mieć podstawowe wykształcenie z zakresu prawa cywilnego, ustaw o prawie autorskim oraz przeszkolenie w dziedzinie prawa karnego. Pomoże to w łatwy sposób określić, czy zapożyczenie przez naszą firmę pomysłu nie jest zbytnim nadużyciem i ochroni nas przed stratami finansowymi za procesy i odszkodowania. Pilnujmy się, bo na każdym kroku czeka ktoś, kto na naszym sukcesie doszuka się podwalin swoich pomysłów i postara się także na tym zyskać!